Produkty marki Arbonne – jakie są ? Opinia NIE konsultantki!

Dzisiaj chciałabym poruszyć dość moi zdaniem istotny temat dla osób, które interesują się kosmetykami. Wpis będzie dotyczył produktów marki Arbonne.  Znacie tą firmę kosmetyczną??

Arbonne to firma, której produkty sprzedawane są tylko w 7 państwach na świecie: (Stany Zjednoczone, Kanada, Wielka Brytania, Australia, Polska, Nowa Zelandia, Tajwan).  Zajmuje się produkcją kosmetyków, których skład zawiera dużą ilość naturalnych składników i co jest ważne – kosmetyki nie są testowane na zwierzętach. 

Nie jestem konsultantką. Chciałabym wyrazić swoją rzetelną, bezstronną opinię ponieważ w sieci powstało wiele sporów na temat marki i jej produktów.

Historia firmy  i filozofia firmy

Pomysł, aby stworzyć produkty do pielęgnacji skóry o nieporównywalnej jakości i skuteczności zrodził się w 1975 roku, gdy jeden człowiek – Petter Mørck – wraz z grupą znakomitych biochemików, biologów oraz zielarzy spełnił swoje marzenie i założył firmę Arbonne.

Arbonne zmienia życie ludzi dzięki przebadanym produktom zawierającym czyste składniki pochodzenia roślinnego, promowaniu „czystego”, czyli zdrowego stylu życia oraz czystej radości płynącej z pomagania innym.

Przez ponad 35 lat jawność i uczciwość były podstawą integralności naszych produktów. Od początków swojego istnienia firma Arbonne opracowuje produkty, łącząc dary natury i przełomowe osiągnięcia nauki. Naszą misją jest ciągłe doskonalenie naszych zasad dotyczących składników i ich nieustanna ocena. Jest to dla nas wciąż rozwijający się wyznacznik doskonałości. Oznacza to, że ciągle wyznaczamy sobie cel, aby stawać się coraz lepszą firmą.

Po raz pierwszy styczność z tą firmą miałam na Instagramie. Widziałam jak wiele osób zachwala produkty przy okazji promując je. I tu mówię nie tylko o opiniach Polek.  Moją uwagę przyciągnął fakt, że produkty propagowane są jako kosmetyki cruelty-free i oparte na naturalnych składnikach.

Opinie internautek

W informacjach i komentarzach, które odnalazłam w sieci na temat firmy było wiele spornych dyskusji. Przede wszystkim fakt, że „konsultantki” zachwalają produkty, a nie konsultantki nie zachwalają i odwrotnie tylko nie wiadomo, kto rzeczywiście jest kim. Najwięcej było przy tym wszystkim kłótni i wzajemnych zarzutów. Zarzutem dla firmy w komentarzach był przede wszystkim fakt, że nie są to kosmetyki 100% naturalne, skoro piszą, że są.  Tu spór powstał przez brak umiejętności czytania ze zrozumieniem ponieważ moim zdaniem nie jest to prawda. Firma pisze, że opiera się na naturalnych substancjach, a nie że są całkowicie naturalne. Biorąc pod lupę skład natkniemy się na substancje nienaturalne. Innym zarzutem jest cena. I tu fakt. Muszę przychylić się do opinii internautek. Kosmetyki są meeeega drogie, jak na zwykłą, polską kieszeń. Produkty pojawiają się w bardzo szerokim przedziale cenowym nawet do trzystu kilku złotych.  Po trzecie czy one naprawdę są tak rewelacyjne jak zachwala je firma?

Wiele dziewczyn pisało, że są bardzo dobre, że leczą skorne problemy, natomiast inne pisały, że nigdy nie kupią tych produktów za takie pieniądze ponownie.

Moje zdanie jest następujące. Miałam możliwość przetestowania dwóch kosmetyków, a mianowicie podkład oraz Peeling Aromassentials Awaken.

Pomimo wielu negatywnych opiniach kosmetyków Arbonne ja muszę powiedzieć, że nie są tak tragiczne jak wiele osób pisze, chociaż za taką cenę mogę kupić zdecydowanie lepsze, szczególnie pod względem składu. Nie miałam ich na razie wiele, ale swoją opinię mogę wyrazić na podstawie dwóch produktów.

Podkład Arbonne SPF 15 

20170520_154905

Według producenta jest to wielozadaniowy podkład w płynie o właściwościach ujędrniających. Poprawia owal twarzy i wygładza i ujednolica koloryt skóry, a jednocześnie chroni przed słońcem.

www.crazyecogirl.pl

Podkład matuje skórę, jednocześnie nawilżając ją. Przykrywa niedoskonałości i utrzymuje się na twarzy przez co najmniej 8 godzin nawet w upalnie dni. Dużym plusem jest to, że jest w bardzo dobrym opakowaniu. Podkład jest w tubie, która wraz z korzystaniem, podnosi się w górę wypychając produkt. Dzięki temu podkład do samego końca jest wykorzystywany. Nie marnuje się. Mój odcień to natural beige i powiem szczerze, że jest ciut za ciemny. Mam cerę tłustą i nie narzekam na sposób rozprowadzania się. Nakładam go ręką bądź gąbeczką Kozi Proffessional. 

www.crazyecogirl.pl

www.crazyecogirl.pl

Cena: 151 zł (dla klientów niezapisanych) 120 zł (dla klientów zapisanych) / 30 ml

Skład: Water/ Aqua, Cyclopentasiloxane, Isododecane, Hydrogenated Polydecene, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Polymethylsilsequioxane, Glycerin, HDIITrimethylol Hexyllactone Crosspolymer, Propanediol, Dimethicone, Hydrogenated Castor Oil, Magnesium Sulfate, Ribose, Avena Sativa (Oat) Kernel Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Alaria Esculenta Extract, Buddleja Davidii Extract, Thymus Vulgaris (Thyme) Extract, MalTubium Vulgare Extract, Hexapeptide-1 0, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Tetrahexyldecyl Ascorbate, Arninobutyric Acid, Caprylic/Capric Triglyceride, Sodium Hyaluronate, Sodium Chloride, Ethylhexylglycerin, Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate. May ContainlPeut Contenir: Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77491 , CI 77492, CI 77499).

Peeling do ciała Awaken Aromassentialswww.crazyecogirl.pl

Ten peeling to cudo! Dostałam go od koleżanki na urodziny. Jest inny niż peelingi, które stosowałam do tej pory. Ma konsystencję płynną. Nakłada się go łyżeczką, która znajduje się w środku opakowania. Przepięknie pachnie. Jest zbiorem kilku olejków co powoduje, że skóra po użyciu jest fantastycznie nawilżona. Zapach na skórze utrzymuje się cały dzień. Mogłabym pisać o nim w samych superlatywach. Szkoda, że przez wpisy nie można pokazać zapachu. Przykre jest również to, że tyle kosztuje za stosunkowo małą gramaturę zwłaszcza, że w środku jest więcej olejków niż samego peelingu. 

www.crazyecogirl.pl

Cena: ok. ponad 100 zł/ 453g

Skład: Sea Salt, Carthamus Tinctorius (Safflower) Seed Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Passiflora Edulis Seed Oil, Sclerocarya Birrea Seed Oil, Coriandrum Sativum (Coriander) Fruit Oil, Tocopherol, Tocopheryl Acetate, Phenoxyethanol, Fragrance/Parfum*, Citral, Limonene, Linalool.

*Zawiera olejek cytrynowy, olejek z trawy cytrynowej oraz olejek pomarańczowy.

Chętnie przetestuję w przyszłości inne produkty ponieważ dobrze jest wyrobić sobie opinię o kosmetykach i firmie na większej ilości produktów. Niemniej jednak po użyciu tych powyżej opisanych muszę stwierdzić, że nie jest z nimi tak źle jak opisują je inne dziewczyny. Na pewno ich największym minusem jest cena zwłaszcza, że nie są one 100% naturalne. I teraz to czy ktoś je wybierze jako jedne z wielu jest tylko wyborem konsumenta/tki.

Czym mnie urzekły kosmetyki Dr. Konopkas ???

Kosmetyki Dr Konopkas wypatrzyłam już jakiś czas temu. Spodobały mi się do tego stopnia, że moja siostra kupiła mi je w prezencie na Boże Narodzenie. Znacie je? Jeżeli nie, to przeczytajcie ten wpis…

Czym mnie urzekły?

Przede wszystkim jakością. Ich skład w około 98,9% jest naturalny. Początkowo po wielu lekturach uważałam te kosmetyki za nietestowane na zwierzętach, jednak w ostatnim czasie po rozmowach z dziewczynami na grupach facebook’owych pojawiła się informacja, że status tych kosmetyków jest niepewny. Dopóki nie będzie pewnej informacji to nie będę o nich pisać. A szkoda… Cały czas testuję coś nowego, a do nich powracałam, przede wszystkim do produktów przeciwłupieżowych. Stale próbuję skomponować swoje artykuły kosmetyczne do walki z tym czymś co nazywamy łupieżem. Poszukuję stałego, naturalnego zastępnika produktów takich jak NIZORAL, NIZAX czy ZOXIN MED.  

W mojej kosmetyczce obecnie możecie znaleźć:

  • Odżywkę zwiększająca objętość włosów,
  • Przeciwłupieżowy, ziołowy olejek do włosów nr 37,
  • Przeciwłupieżowe serum do włosów,
  • Ujędrniający krem do ciała.

Odżywka zwiększająca objętość włosów

www.crazyecogirl.pl

Opis produktu wg producenta

Odżywka nadająca objętość włosom, do codziennej pielęgnacji. Kompleksowo dba o włosy, działa przeciwbakteryjnie i przeciwłupieżowo. Sprawia, że włosy są piękne, zdrowe i pełne blasku. Produkt zawiera 98% produktów pochodzenia naturalnego.

Linia Kosmetyków dr. Konopki została oparta na bazie leczniczych ziół i cechuje się bardzo wysoką zawartością składników naturalnych oraz organicznych. Produkty te są przyjazne dla wegan oraz certyfikowane. Jakość kosmetyku została zatwierdzona przez certyfikat Natural&Organic German BDIH COSMOS.

Posiada naturalne aktywne składniki

  • Olejek do włosów Nr 28 – posiada właściwości, które w kompleksowy sposób dbają o włosy wpierając ich naturalne piękno i bariery ochronne. Odżywia i głęboko nawilża włosy, przeciwdziała ich wypadaniu, wzmacnia cebulki włosowe oraz ich strukturę . Sprawia, że stają się zdrowe i piękne.
  • Szałwia – posiada silne właściwości kojące, przeciwbakteryjne i przeciwłupieżowe. Zapobiega przetłuszczaniu się włosów i nadaje im blasku.
  • Olej z orzechów makadamia – wspiera naturalne bariery ochronne włosa i skóry głowy. Zawiera cenne kwasy tłuszczowe omega 3, 6, 9.

Skład: Aqua, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Distearoylethyl Dimonium Chloride, Cocos Nucifera Oil, Salvia Officinalis Leaf Water*, Helianthus Annuus Hybrid Oil*, Olea Europaea Fruit Oil*, Macadamia Ternifolia Seed Oil*, Argania Spinosa Kernel Oil*, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil*, Citrus Limon Peel Oil*, Cymbopogon Citratus Leaf Oil*, Borago Officinalis Seed Oil*, Simmondsia Chinensis Seed Oil*, Prunus Amygdalus Dulcis Oil*, Oenothera Biennis Oil*, Betula Alba Leaf Extract*, Helianthus Annuus Seed Oil, Panax Ginseng Root Extract*, Pinus Sibirica Seed Oil*, Tocopherol, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Hydrolyzed Wheat Protein, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Citric Acid, Parfum, Limonene, Linalool Silica,, CI 77007, CI 77288.

Cena: 15,99 zł/500 ml

Przeciwłupieżowy, ziołowy olejek do włosów nr 37

www.crazyecogirl.pl

Opis produktu wg producenta

Naturalny, przeciwłupieżowy olejek do włosów. Pielęgnuje skórę głowy, przywraca jej równowagę, regeneruje i odżywia włosy, sprawiając, że stają się mocniejsze i zdrowsze. Olejek skutecznie przeciwdziała łupieżowi, a dzięki aktywnym składnikom przywraca włosom ich naturalny, zdrowy blask.

Linia Kosmetyków dr. Konopki została oparta na bazie leczniczych ziół i cechuje się bardzo wysoką zawartością składników naturalnych oraz organicznych. Produkty te są przyjazne dla wegan oraz certyfikowane.

  • Malina moroszka – regeneruje, odżywia i tonizuje włosy oraz skórę głowy.
  • Drzewo herbaciane – posiada silne właściwości antybakteryjne, leczy skórę głowy i zapobiega powstawaniu łupieżu.
  • Olejek arganowy – odbudowuje strukturę włosa i pielęgnuje skórę głowy.

www.crazyecogirl.pl

Skład: Olea Europaea Fruit Oil*, Helianthus Annuus Hybrid Oil*, Melaleuca Alternifolia Leaf Oil*, Argania Spinosa Kernel Oil*, Macadamia Ternifolia Seed Oil*, Simmondsia Chinensis Seed Oil*, Rubus Idaeus Seed Oil*, Oenothera Biennis Oil*, Rosmarinus Officinalis Leaf Oil*, Helianthus Annuus Seed Oil, Calendula Officinalis Flower Extract*, Rubus Chamaemorus Fruit Extract*, Arnica Montana Flower Extract*, Tocopherol, Linalool, Limonene.

* – składniki organiczne pochodzące z upraw ekologicznych.

Cena: 23,99 zł/ 30 ml

www.crazyecogirl.pl

Przeciwłupieżowe serum do włosów

www.crazyecogirl.pl

Opis produktu wg producenta

Przeciwłupieżowe serum do włosów pielęgnuje skórę głowy i przywraca jej naturalną równowagę. Działa przeciwłupieżowo, skutecznie nawilża, odżywia i regeneruje skórę głowy oraz stymuluje wzrost włosów

  • Syberyjski cedr – odżywia, nawilża i nadaje blask włosom.
  • Nostrzyk żółty – wzmacnia skórę głowy, stymuluje jej wewnętrzne procesy i działa zmiękczająco.
  • Mieszanka ziołowa dr.Konopki nr 37 – stymuluje wzrost włosów i efektywnie walczy z łupieżem dbając o równowagę skóry głowy.

Skład: Melilotus Albus Flower/Leaf/Stem Extract*, Carrageenan, Glycerin, Aqua, Caprylyl/Capryl Wheat Bran/Straw Glycosides, Fusel Wheat Bran/Straw Glycosides, Polyglyceryl-5 Oleate, Sodium Cocoyl Glutamate, Glyceryl Caprylate, Pinus Sibirica Seed Oil*, Olea Europaea Fruit Oil*, Helianthus Annuus Hybrid Oil*, Melaleuca Alternifolia Leaf Oil*, Argania Spinosa Kernel Oil*, Macadamia Ternifolia Seed Oil*, Simmondsia Chinensis Seed Oil*, Rubus Idaeus Seed Oil*, Oenothera Biennis Oil*, Rosmarinus Officinalis Leaf Oil*, Helianthus Annuus Seed Oil, Calendula Officinalis Flower Extract*, Rubus Chamaemorus Fruit Extract*, Arnica Montana Flower Extract*, Tocopherol, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid.

(*) – składniki organiczne pochodzące z upraw ekologicznych

www.crazyecogirl.pl

Cena: 15,99 zł/ 20 ml

Wszystkie kosmetyki pochodzą z Estonii.

  • Kosmetyk posiada certyfikat BDIH COSMOS
  • Produkt zawiera minimum 98% naturalnych składników.
  • Nie zawiera silikonów, parabenów, SLS, SLES, PEG, BHT-BHA, EDTA, ani syntetycznych barwników i olejów mineralnych.
  • Nie zawiera roślin genetycznie modyfikowanych (GMO).
  • Syntetycznych barwników, glikoli.

Wszystkie kosmetyki zostały zakupione w sklepie Sanaja.pl

Moja opinia na temat kosmetyków

Wszystkie produkty bardzo dobrze się spisują. Odżywka nie tylko ułatwia walkę z łupieżem, ale również ułatwia rozczesywanie włosów. Ma mocny ziołowy zapach, który czuć w całej łazience. Po jej użyciu włosy są lśniące, delikatne i puszyste. 

Serum i olejku żeby przyniosły oczekiwane rezultaty trzeba używać ciągiem przez kilka miesięcy. To jest minus i plus  ziołowych, naturalnych kosmetyków. Po ich użyciu skóra jest czysta i odświeżona. Zdecydowanie ilość łupieżu się zmniejszyła. 

Polecam produkty do przetestowania, mam nadzieję, że niejednej z Was pomogą. Mam nadzieję również, że recenzja Wam się spodobała 🙂  Jeżeli macie pytania śmiało piszcie!!!

Polki zachwycone kosmetykami zza wschodniej granicy…jak to naprawdę jest?

Przeglądając rożnego rodzaju fora kosmetyczne oraz będąc członkinią kilku kosmetycznych grup zauważyłam, że od pewnego czasu ogromną popularnością cieszą się kosmetyki zza naszej wschodniej granicy.

Zauważyłam, że sklepy internetowe zaczęły się prześcigać w jakości, ilości i rodzajach produktów. Najczęściej możemy zakupić kosmetyki Babuszki Agafii, Natura Siberica, Bailkal Herbals i wiele, wiele innych. Mnie ostatnio bardzo podeszły również produkty Dr Konopkas, które posiadają całą gamę kosmetyków do ciała, włosów i twarzy.

www.crazyecogirl.pl

W większości te kosmetyki są faktycznie naturalne, natomiast ich status do bycia cruelty free jest różny ponieważ nie ma  pewnej i sprawdzonej co do tego informacji . W wielu przypadkach jeżeli chcemy całkowicie stosować np. szampony bez SLS, musimy czytać etykiety produktów. Dlaczego? Już mówię. Jednym z przykładów są szampony Babuszki Agafii. Wyszła pewna linia szamponów do włosów na, których na przedniej etykiecie napisane jest bez SLS, natomiast w składzie zaraz na drugim miejscu po wodzie wymienione jest właśnie Sodium Laureth Sulfate. Widząc to, jak wiele dziewczyn pisze na Instagramie lub na Facebook’u, że kupiło szampon bez SLS, który w rzeczywistości SLS zawiera jest mi po prostu przykro, że po pierwsze firma robi człowieka w tzw. „balona”, a po drugie, że świadczy to o nas – ludziach, że nie czytamy. Dlatego uczulam, sprawdzajcie składy odwracajcie butelki, kiedy jesteście w drogerii.

Jaka jest moja opinia?

Uważam, że kosmetyki z Rosji, Estonii, czasem z Białorusi dobrze się sprawdzają i widzę, że nie tylko u mnie, ale również u innych dziewczyn. Jednak moim zdaniem jak do wszystkiego należy podejść z rozwagą o ile naprawdę chcesz stosować naturalne produkty. Jak już wcześniej wspomniałam trzeba mieć oczy ” dookoła głowy” jak to się przysłowiowo mówi. Nie wszystko zawsze jest takie piękne na jakie wygląda. Nie mówię Wam tego, żeby obrzydzić stosowanie kosmetyków, ale żeby uczulić na pewne niedogodności. Często kosztuje to wiele wysiłku, ale w tych czasach żeby używać jakichkolwiek kosmetyków nie trując przy okazji swojego organizmu trzeba troszkę poświęcić czasu na skompletowanie swojej łazienkowej półeczki.

www.crazyecogirl.pl

 Co uważacie na powyższy temat, który poruszyłam? Znacie inne wschodnie kosmetyki, o których nie wspomniałam? Jak tak, to piszcie w komentarzach!

Ujędrniający balsam dr Konopkas – recenzja kosmetyku

Oj już dawno pisałam tą recenzję, ale coś mi przerwało. Postanowiłam do niej wrócić. Cały czas jest ona jak najbardziej aktualna. Krótki, ale treściwy wpis na temat kosmetyku. Zapraszam! 

DSCN4948

Opis produktu wg producenta

Ujędrniający krem do ciała Dr. Konpkas to doskonały kosmetyk do codziennej pielęgnacji. Skutecznie tonizuje, ujędrnia i uelastycznia skórę. Zawiera 98,9% produktów pochodzenia naturalnego.

  • Ekstrakt z rozmarynu – działa silnie antyseptycznie, przyspiesza regenerację skóry, wspomaga gojenie, działa łagodząco i ujędrniająco.
  • Ekstrakt z owoców jałowca – działa antyseptycznie, łagodzi i ujędrnia skórę.
    DSCN4953

Skład: Aqua, Octyldodecanol, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Butyrospermum Parkii Butter, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Coco-Caprylate/Caprate, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Juniperus Communis Fruit Extract*, Melilotus Albus Flower/Leaf/Stem Extract*, Helianthus Annuus Seed Oil*, Rubus Chamaemorus Fruit Extract*, Rosmarinus Officinalis Leaf Oil*, Morus Nigra Fruit Extract*, Tocopherol, Xanthan Gum, Sodium Stearoyl Glutamate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Citric Acid, CI 77288, Limonene.

Cena: 21,00 zł/ 300 ml

Balsam ujędrniający do ciała pachnie bardzo delikatnie, ale przyjemnie. Zdecydowanie wygładza skórę. Ja używam go podczas masażu bańką chińską. Smaruję nim uda, pośladki, brzuch i ramiona.  Widzę znaczną poprawę. Z braku czasu nie robię tego codziennie, ale co 2-3 dni. Po zastosowaniu skóra jest gładka, miękka i nawilżona. Balsam się szybko wchłania i nie pozostawia tłustego filmu na skórze. Jedna kwestia jest nierozwiązana. Mianowicie jest to kwestia testów na zwierzętach. Firma pisze, że kosmetyki nie są testowane na zwierzętach, ale informacja ta nie jest nigdzie potwierdzona. 

kosmetyki w ciąży. Jakich używać?

Po wielu rozmowach z koleżankami będącymi w ciąży lub planującymi ją, postanowiłam coś dla Was napisać. Będzie to wpis dla każdej z nas. Tak początkowo zaczynał się ten post, ale w tym momencie sama jestem w ciąży, więc jest on jak najbardziej również i dla mnie:) 

Kochane! Czy patrzycie na składy kosmetyków? Przypuszczam, że jeżeli trafiłyście na mój blog to tak. Otóż wiele moich koleżanek będących w ciąży nie zwraca na nie uwagi. Moim zdaniem szkoda, ponieważ nie zdają sobie sprawy jakie wcierają w siebie świństwo, nie mówiąc już co przenika przez ich łożysko do płodu.

www.crazyecogirl.pl

 

Kosmetyki dostępne na rynku

Na rynku dostępnych jest wiele produktów dla przyszłych mam, ale czy wszystkie nadają się do użytku dla świadomej mamy?

Nie sądzę. Wiele preparatów w swoim składzie zawiera np. szkodliwe Parafinnum Liquidum. Zawarty jest on przede wszystkim w różnego rodzaju balsamach do ciała m.in. w tych do redukcji cellulitu bądź rozstępów.

Taka sama sytuacja jest z produktami dla niemowląt i dzieci powyżej 3 roku życia. Wiele substancji w nich zawartych jest po prostu szkodliwych. Wielokrotnie zastanawiam się czy producenci nie zdają sobie sprawy co proponują konsumentkom?

Wiem, że za obniżenie kosztów produkcji producent jest w stanie włożyć w kosmetyk niejedno świństwo, ale czy musi tym faszerować kobiety w ciąży, młode matki i dzieci?

I w ciąży kobieta chce ładnie wyglądać

Każda z nas chce ładnie wyglądać również w trakcie ciąży. Kupujemy kosmetyki kolorowe bo coś lubimy, coś nam się podoba, ale… No właśnie. Moim zdaniem w trakcie ciąży na kosmetyki kolorowe powinnyśmy szczególnie zwracać uwagę. Wybór podkładu, tuszu do rzęs czy lakieru do paznokci z naturalnym składem również może być trudny. Moje koleżanki mówią, że biorą pierwsze lepsze produkty z brzegu. Czy to dobry krok do zachowania zdrowia???

W tym czasie starajmy się wybierać kosmetyki do makijażu na bazie roślin, ziół bez chemicznych substancji. Malowanie paznokci bym odradzała, ale jeżeli już musimy, spróbujmy poszukać lakieru niezawierającego szkodliwego formaldehydu i toluenu. Nie będzie to łatwe, ale da się zrobić. A więc do dzieła. Sama obecnie używam tych lakierów: https://ekozuzu.pl/71-lakiery-do-paznokci-couleur-caramel

Kosmetyki naturalne dla przyszłych mam

www.crazyecogirl.pl

Moje drogie żeby ułatwić Wam poszukiwania przedstawię listę firm produkujących naturalne kosmetyki dla Was i Waszych dzieci. Natomiast co do pozostałych produktów po okresie ciąży zachęcam do śledzenia mojego bloga. Produkty, które u mnie znajdziecie na pewno nie zaszkodzą Wam ani Waszym pociechom .

Momme

Sylveco

Hipp

Ecodenta (pasty do zębów dla dzieci)

Make me BIO 

 Soaphoria

Little Siberica

Derma 

Bema Love BIO

Mother and Baby 

Nacomi

Babydream (Rossmann) 

To tylko niektóre z dostępnych na rynku produktów. Jeżeli spotkam jakieś nowości to na pewno dopiszę. 

Mam nadzieję, że trochę Wam ułatwiłam tą kwestię. Pamiętajcie, że w okresie ciąży nie dbacie tylko o siebie, ale także o Waszego dzidziusia. Wybierajcie świadomie, a wyjdzie Wam to na zdrowie!!! Kiedy macie możliwość starajcie się uświadamiać inne kobiety na temat zagrożeń jakie płyną ze źle dobranych kosmetyków. Nie zawsze to zadziała, ale będziecie miały czyste sumienie, że je o tym poinformowałyście. 

Jeżeli wg Was pominęłam jakiś punkt lub macie pytania śmiało piszcie. Jeżeli będę umiała pomóc na pewno pomogę. Pozdrawiam