Kosmetki Bio Line – rozczarowanie czy satysfakcja?

W każdym tygodniu staram sie Wam pokazać zupełnie coś dla mnie nowego. W tym wpisie chciałabym pokazać Wam dwa, dobrze przetestowane kosmetyki: krem nawilżający i hydrolat z jałowca marki Bio Line. Produkty kupiłam w jednej z kilku drogerii Laboo w Częstochowie. Kupiłam z ciekawości bo nie miałam jeszcze kosmetyków tej firmy. Kilkakrotnie widziałam je w internecie, więc postanowiłam je kupić. Jeden z produktów mnie zaskoczył. Jak myślicie który?pozytywnie czy negatywnie?

www.crazyecogirl.pl

Krem nawilżający Intensive skin care day & night cream 

www.crazyecogirl.pl

Opis producenta

Kompozycja cennych olejków naturalnych o silnych właściwościach antyoksydacyjnych . Zawiera witaminę A i E oraz kwasy Omega 3,6,9. Aktywne składniki olejków stymulują syntezę kolagenu. Bogaty w witaminy A,C,D i E krem nawilżająco -odżywczy, to kompozycja naturalnych olejków z granata, słonecznika i nagietka. Idealnie pielegnuje każdy rodzaj cery- w szczególnosci suchą, wrażliwą, skłonną do podrażnień i zaczerwienień. Zawarte w kremie naturalne antyoksydanty spowalniaja proces starzenia sie skóry. Bogata formuła pozostawia skóre nawilzonaDla cery dojrzałej z widocznymi drobnymi liniami w okolicach oczy, zmęczeniem i cieniami.

Składniki aktywne: aloes, słonecznik, figa, nagietek, wosk pszczeli.

www.crazyecogirl.pl

Skład: Aqua, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Glycerin, Cera Alba (Beeswax)Calendula Officinalis (Calendula) Flower Extract, Aloe, Barbadensis (Aloe) Leaf Juice Powder, Punica Granatum (Pomegranate) Seed Oil, Tocopherol, Triethanolamine, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.

zielony – ok

czarny – delikatny alergen bądź delikatny konserwant, ale nie szkodliwy.

czerwony – szkodliwy 

Cena: 29,99 zł /50 ml

Bio hydrolat z jałowca 

Opis producenta

www.crazyecogirl.pl

Idealny do cery tłustej i trądzikowej: Zawiera witaminy A,C,E, detoksykuje skórę, łagodzi stany zapalne, pobudza krążenie, przywraca równowagę tłustej skóry twarzy i głowy, reguluje wydzielanie sebum, pielęgnuje skórę tłustą oraz zwalcza trądzik. 

Hydrolaty to naturalne wody powstałe poprzez destylację parą wodną roślin. Posiadają zbliżone moce co olejki eteryczne, jednak w odróżnieniu od większości z nich są bardziej delikatne i można je stosować bezpośrednio na skórę. Hydrolaty są szeroko stosowane w naturalnej pielęgnacji skóry i włosów. Powszechnie służą do oczyszczania i tonizowania. Ich regularne stosowanie poprawia wygląd i stan skóry.

W codziennej pielęgnacji możemy używać hydrolatów:

jako toniki po oczyszczeniu twarzy peelingiem, scrubem, savon noir
jako dodatek do maseczek z glinki
pod ulubiony olejek, krem lub serum
do leczniczych okładów takich jak: wysypka, poparzenie słoneczne, ugryzienie owadów…

Składniki aktywne: jałowiec.

Skład: Juniperus Communis Bio.

Cena: 24,99 zł /75ml 

Moja opinia na temat produktów

Krem jest bardzo fajny. Lekko nawilżający, praktycznie bezzapachowy, ma dobry skład. Wygładza cerę. Nadaje się do stosowania na dzień i na noc. Lubię takie kremy ponieważ ułatwiają mi korzystanie z nich. Nie muszę sie zastanawiać, który krem kiedy użyć. Ma pompkę, którą ułatwia wyciskanie kremu. Jedno kliknięcie pompki całkowicie starcza na nałożenie odpowiedniej ilości kosmetyku na twarz. Niemniej jednak, każdy używa tyle kremu, ile mu odpowiada. Krem polecam, ale ciut inaczej jest z hydrolatem. Kupiłam go do przecierania twarzy na zasadzie: „Może mi pomoże w walce z moja skłonnością do przetłuszczania się cery”. Pomóc pomaga, ale wszystko byłoby w porządku, gdyby nie zapach. Jest dla mnie nie do przejścia. Używam bo szkoda mi wyrzucić, ale już go nie kupię. W życiu bym nie przypuszczała, że jałowiec może tak brzydko pachnieć (to jest i tak delikatne wyrażenie).

Powiedzcie miałyście kiedyś kosmetyki które miały zapach, aż tak Wam nieodpowiadajacy?

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam za tydzień! 

Ola (Crazyecogirl) 

  • Ja miałam problem z hydrolatem oczarowym i właśnie przez zapach do niego nie wrócę…

  • Zaintrygowałaś mnie zapachem hydrolatu 🙂 zazwyczaj takie naturalne śmierdziuszki bardzo lubię, więc sprawdzę przy okazji 🙂

    • A tego bym się nie spodziewała, że ktoś może lubić takie produkty, ale fajnie. Cieszę się, że Cię zaciekawiłam:D

  • No niestety, hydrolaty to prawdziwe zapachy roślin, niektóre mogą więc odstraszać, gdy okazuje się, że lawenda nie pachnie tak uroczo, a rumianek pachnie zielskiem 😉 Wrażliwych na zapachy powinien przekonać jednak hydrolat jaśminowy i woda różana 🙂 Co do kremu – prezentuje się całkiem przyzwoicie 🙂

  • Anna Kot

    nie miałam jeszcze niczego z tej firmy 🙂