Egzotyczny peeling Orientana – recenzja

Oj dawno mnie znowu tutaj nie było. Wszystko przez to, że spodziewam się Dzidziusia i większość spraw kręci się teraz wokół Maluszka i naszych kociaków, żeby nie czuły się odtrącone i zaniedbane. Mam nadzieję, że z czasem ten kryzys blogowy minie i z powrotem wrócę do regularnego pisania postów dla Was. Z czasem również dojdzie nowa tematyka związana z naturalną pielęgnacją dzieci. Ale spokojnie wszystko powoli bo niby to już siódmy miesiąc, a ja dalej ogarniam dla mnie nową sytuację… 

www.crazyecogirl.pl

Orientana to polska marka kosmetyków naturalnych. Bardzo ważne jest to, że firma nie testuje swoich kosmetyków na zwierzętach. Tworzy pięknie pachnące kosmetyki, ale co najważniejsze spełniające swoją rolę. Kosmetyki oznaczone są również certyfikatem Fundacji Viva!

Żeby zachować jednak status quo swoich działań tych w życiu i blogowych w tą niedzielę postanowiłam przybliżyć Wam naturalny kosmetyk, który sprawdził się u mnie bardzo dobrze:)
Jest to peeling marki Orientana o cudownym zapachu owoców egzotycznych.

Troszeczkę o marce…

Co pisze o sobie sama marka: „Orientana to polska marka kosmetyków naturalnych stworzonych na bazie roślin azjatyckich oraz w oparciu o wiedzę i kulturę Azji. Nasze kosmetyki nie zawierają szkodliwej chemii oraz niedozwolonych substancji pochodzenia zwierzęcego. A co najważniejsze nie są testowane na zwierzętach!
Orientana wierzy, że zdrowy, cudownie promienny i piękny wygląd wspierają kosmetyki naturalne!” 

Naturalny peeling do twarzy kremowy papaja i żeńszeń indyjski

To co o kosmetyku pisze producent:

Naturalny peeling do twarzy na bazie wyciągów roślinnych i naturalnych cząstek złuszczających. Dzięki drobinkom pestek moreli i orzecha doskonale złuszcza naskórek, a dzięki olejkom i ekstraktowi z papai i żeńszenia indyjskiego (ashwagandha) doskonale pielęgnuje skórę twarzy. Peeling ma konsystencję kremową dzięki bazie jaką jest masło shea. Regularne stosowanie pozwala na utrzymanie gładkiej i miękkiej skóry.
Do cery normalnej

DZIAŁANIE:

– wybiela przebarwienia i nawilża
– odmładza i dodaje skórze energii
– wygładza i oczyszcza
– goi uszkodzone komórki oraz je regeneruje
www.crazyecogirl.pl

Moja opinia o kosmetyku

Szczerze powiem, że zgadzam się z tymi działaniami produktu, o których pisze producent. Peeling świetnie wygładza skórę i „zdrapuje” wszystkie niedoskonałości. Jest dość gruboziarnisty i nie wszystkim może to odpowiadać – mnie pasuje bardzo. U mnie szczególnie fajnie sprawdza się w okolicach dekoltu. Pachnie cudownie, egzotycznie. Polecam osobom, które walczą z trądzikiem. Według mnie jest bardzo wydajny. Niewielka ilość wystarczy, aby zastosować na wybrane partie. Super skład. Czego chcieć więcej???
Peeling stosowałam po raz pierwszy, ale na pewno nie ostatni. 

Cena: 29,00 zł/ 50g

Skład: Aqua, Helianthus Annuus Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate, Prunus Ameniaca Shell Powder, Juglans Regia Shell Powder, Plant Glycerin, Triticum Vulgare Germ Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Stearic Acid, Withania Somnifera Root Extract, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Carica Papaya Leaf Extract, Isopropyl Myristate, Glyceryl Caprylate, Cetyl Alcohol, Citrus Grandis Seed Oil, Sesamum Indicum Oil, Crocus Satvius Oil, Persea Gratissima Oil, Ethylene Glycol Monostearate, Santalum Album Oil, Aquaxyl, Daucus Carota Sativa Seed Oil, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate.

Używaliście już tego kosmetyku??? Jeżeli nie, to zachęcam do przetestowania. 
Jeżeli macie pytania to śmiało zadawajcie je, chętnie na wszystkie odpowiem!!!