Miesięczne archiwum: Grudzień 2018

Souvenirs from Vienna – czyli co przywiozłam zamiast tradycyjnych pamiątek

Jak już wcześniej wspomniałam, oprócz magnesów na lodówkę ze swoich podróży mniejszych czy większych przywożę naturalne kosmetyki.

Tym razem podczas wyjazdu do Wiednia odwiedziłam Drogerien Market. Dla tych z Was, którzy nie wiedzą co to jest to już wyjaśniam. Jest to drogeria bardzo podobna do niemieckiego Rossmanna, ale nie tak jak on rozpropagowana w Europie. Z tego co wiem to na pewno jest właśnie w Austrii, Słowacji i Czechach. O innych miejscach w których się znajduje nie słyszałam.

Co kupiłam?

www.crazyecogirl.pl

Czytaj dalej

Środki czystości od YOPE – recenzja produktów

Dla mnie nie są ważne tylko kosmetyki naturalne, ale również środki czystości. To również od nich zależy w jakim środowisku, otoczeniu funkcjonujemy. Są środki czystości te nieekologiczne, które na przykład podczas stosowania bardzo drapią w gardło. Dla mnie takie są środki do czyszczenia toalet i różnego rodzaju środki czystości w spray’u.

DSCN5331

Czytaj dalej

Egzotyczny peeling Orientana – recenzja

Oj dawno mnie znowu tutaj nie było. Wszystko przez to, że spodziewam się Dzidziusia i większość spraw kręci się teraz wokół Maluszka i naszych kociaków, żeby nie czuły się odtrącone i zaniedbane. Mam nadzieję, że z czasem ten kryzys blogowy minie i z powrotem wrócę do regularnego pisania postów dla Was. Z czasem również dojdzie nowa tematyka związana z naturalną pielęgnacją dzieci. Ale spokojnie wszystko powoli bo niby to już siódmy miesiąc, a ja dalej ogarniam dla mnie nową sytuację… 

www.crazyecogirl.pl

Czytaj dalej