Na stworzenie tego wpisu wpadłam pod wpływem tych wszystkich informacji, które docierają do nas z mediów na temat chorób cywilizacyjnych, śmiertelności w Polsce oraz w wielu wypadkach dość trudnych warunków leczenia konkretnych schorzeń. (Chciałam to ująć jak najbardziej delikatnie). Nie ukrywam, że kiedy człowiek o tym słucha, włos się jeży na głowie. I to bynajmniej nie ze złości, a bardziej ze strachu. Jak wiele mówi o Tobie Twój organizm? 

Oczywiście już tyle było powiedziane na temat bycia fit albo zdrowego odżywiania, ale wciąż zadaję siobie pytanie. Skąd nadal nasz – Polaków zły stan zdrowia. Nie dbamy o siebie? Nie interesujemy się nawet samym sobą?

Zadbaj o siebie zanim będzie za późno!

We współczenym świecie warto jest o siebie zadbać. Z resztą chyba nie tylko we współczensym, ale w każdym. Wokół nas jest niezliczona ilość szkodliwych substancji, które niszczą nasz organizm od środka. Chociaż gdyby się zastanowić to nie tylko substancje. Także wszechobecny stres, którego ciężko się wyzbyć. Bo a to praca, a to dom i miliony innych powodów do nerwów. Gdy byłam w ciaży najbardziej denerwowało mnie to, jak się nie denerwować, gdy zaczyna się nowe życie, nowe obowiązki, po prostu wszystko nowe.
Ale wracając do tego co nas zmusza, aby o siebie zadbać. Oprócz stresu i szkodliwych substancji w produktach spożywczych, nasze ciało niszczą również substancje zawarte w kosmetykach, środkach higienicznych, smog, palenie papierosów, picie alkoholu i jedzenie ogromnej ilości cukru. Do tego brak profilaktyki samobadania, wykonywania badań kontrolnych… Mówię ogólnie. A Ty jak często się badasz? Ja panicznie boję się badań, wyników, wizyt u lekarza, ale co jakiś czas chodzę i je robię.

Odrobina rozsądku…

Odkąd urodził się mój synek dużo spaceruję. Podczas spacerów prowadzę obserwacje socjologiczne bo poprzez obsewacje człowiek wiele się uczy. Irutują mnie licealiści, którzy podąrzają za modą i przy ujemnych tempertaurach chodzą z gołymi kostkami. Za 10-15 lat będą cierpieć na bóle stanów i zastanawiać się: “Co mi jest?”. Ołłłł je! Sine kostki są sexy!!! Ludzie! Jeżeli czytacie ten tekst weźcie sobie to proszę do serca. Też miałam “naście” lat, ale uwierzcie mi, ani ja ani nikt z moich znajomych nie biegał w mróz
z gołymi kostkami. Nie jestem stara, ale mózg gdzieś trzeba mieć.

Papierosy, alkohol i inne używki…

Jestem zdecydowanie przeciwniczką palenia papierosów. Kiedy przed ladą w sklepie ktoś prosi o papierosy takie, a takie, a ekspedietka mówi, że takich nie ma są te, zastanawiam się co za różnia przecież to taka sama śmierć tylko w innym pudełku z kolejnym odrażającym obrazkiem na opakowaniu. Co do alkoholu akceptuję kieliszek wina raz na jakiś czas. Poza tym nie uważam, aby alkohol w czymkolwiek nam pomagał. Nie jestem ani abstynentką, ani sztywniarą, ale zwolenniczką umiaru i rozsądku. 

Co do cukrów to tu ekspertem jest Doktor Ania. Nie będę wywarzać drzwi. Ona jasno mówi cukier to złoooo. Ograniczajmy spożycie cukru dodanego całkowicie do minimum, zwłaszcza, że jest on nie tylko w słodyczach, ale także w produktach wytrawnych, jak ketchup, pieczywo. Doktor Ania mówi: “Czytaj etykiety”. Ja powtarzam za nią: “Czytaj etykiety”. Warto również korzystać z pomocnych aplikacji np. Zdrowe zakupy. Więcej o niej tutaj. Pamiętaj, jesteś tym co jesz. Nie podawaj cukru dodanego dzieciom. One zdążą się go jeszcze najeść w życiu.

Mięcho…

Ogranicz spożywanie mięsa. W dzisiejszych czasach mięso w cale nie jest takie zdrowe. Faszerowane antybiotykami i innymi świństwami. Tak dla przykładu. Rozmawiałam kiedyś z człowiekiem, kóry pracował w rzeźni
w Danii. Nie przy uboju, ale przy rozbiorze. Tak czy siak widział co się tam dzieje. Na ubój szło dziennie 3000 świń. To jest jakaś masakra! Co one muszą jeść żeby tak szybko rosnąć. Fakt są przywożone np. z Polski, ale sam fakt. Ludzie! Po drugie świnie to bardzo inteligentne stowrzenia. Żeby przeżyły na fermie podaje się im leki psychotropowe. Jeżeli o tym nie wiedziałeś, to przykro mi to mówić, ale jesz je w mięsie. Spróbuj diety wegeteriańskiej chociaż na 30 dni. Zastąp mięso owocami. Zobaczysz, że poczujesz się lepiej. Jeżeli jesteś tak mięsożerny, że nie wytrzymasz bez mięsa ogranicz jego spożycie do minimum. Innymi słowy, wyznacz sobie np. 2-3 dni bez mięsa w tygodniu. 

Czytaj składy kosmetyków…

Czytaj etykiety kosmetyków. Twoja skóra i organizm będą Ci za to wdzięczne.

Ruch na świeżym powietrzu…

Uprawiaj sport. Dobrze na Twój organizm wpływają również spacery. Jeżeli jesteś mamą tak jak ja, spaceruj z dzieciątkiem kiedy możesz. Monitorując jakość powietrza plus fajny spacer fundujesz swojemu organizmowi megadawkę dotlenienia i poprawę kondycji. Powietrze kontroluję dzięki aplikacji airly.

Podsumowując…Skąd pomysł na ten wpis? Ponieważ widzę i słyszę jak wiele osób choruje na choroby serca, choroby nowotworowe, cukrzycę.
W każdym momencie możemy zmienić swój dotychczasowy styl życia
i cieszyć się z naszych postępów.
Mam nadzieję, że w telegraficznym skrócie podpowiedziałam Wam co zrobić krok po kroku i na co zwracać uwagę. Jednocześnie chciałam się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami. Ja staram się przestrzegać powyższych zasad, chociaż wiem, że  często wydają się trudne i często dla mnie takie są, ale pamiętajmy, że życie mamy tylko jedno…
A jak Wy dbacie o zdrowie? Macie jakieś sprawdzone zasady? Podpowiedzcie!

Pozdrawiam!

 

O mnie


Witam Cię w moim zakręconym świecie, świecie widzianym oczami 30-latki. Blog to moja pasja, którą chcę się z Wami dzielić. Mam nadzieję, że Wam się tu spodoba i zostaniecie ze mną na dłużej.

FACEBOOK

WSPÓŁPRACA
KONTAKT
O BLOGU
O MNIE

Kategorie

Archiwum

Partnerzy

ZAUFALI MI

  • fitcomfort-logo
  • woma-natura
  • frosch
  • ekozuzu-logo
  • kneipp-logo
  • la-fare-logo
  • secret-mask
  • bio-oleo
  • ezebra
  • Untitled design
  • Untitled design
  • Untitled design
  • Untitled design (1)
  • Untitled design (2)
  • Untitled design
  • Untitled design
  • Untitled design
  • logo_Senelle
  • Untitled design

Zapisz się i odbierz 35% zniżki

BiooleoCosmetics na zakupy w sklepie internetowym